G. I. Joe: Czas kobry

Wiele słyszy się o filmach akcji, które zawierają w sobie motywy science-fiction. Prywatnie jestem wielbicielem takich filmów i dlatego też postanowiłem Wam przedstawić jedną pozycję, która jest warta uwagi, aczkolwiek na pewno nie możemy zaliczyć jej do dzieł wybitnych, gdyż to tylko film rozrywkowy, który dostarcza zabawy i sporej dawki adrenaliny! Taki właśnie jest ten specyficzny gatunek akcja/science-fiction. Film, który postanowiłem tutaj opisać to „G.I. Joe: Czas Kobry”. Reżyserem filmu jest Stephen Sommers, który na swoim koncie ma takie filmy, jak: „Van Helsing”, „Mumia” czy też „Mumia: Powraca”. „G.I. Joe: Czas Kobry” jest filmem przyjemnym w oglądaniu jak i odbiorze. O czym opowiada? A na co stać USA? W filmie zobaczymy super nowoczesną broń wojskową i wiele różnych gadżetów, którymi może pochwalić się Armia Amerykańska lub dopiero w niedługim czasie się pochwali. Sprzęt zastosowany w produkcji filmu jest bardzo futurystyczny, co oznacza, że został specjalnie stworzony na potrzeby filmu – z zastosowaniem animacji komputerowej wszystkie bronie oraz kombinezony bohaterów filmu wyglądają imponująco. Co tutaj dużo mówić – przejdźmy wreszcie do opisu.

Eagle Eye

Filmy trzymające w napięciu powodują u widza skok adrenaliny i często zaliczane są do filmów akcji pomieszanej z innymi gatunkami – tutaj panuje swego rodzaju dowolność ze względu na fakt, iż to scenarzyści zastanawiają się nad fabułą filmu i robią to w sposób taki, aby zainteresować widza maksymalnie, jak to tylko jest możliwe – pod każdym względem. Film, który postanowiłem opisać zaliczany jest właśnie do gatunku thrillera pomieszanego z akcją, który jest pełen tajemnic, nieprzewidywalności i ogromnych chwil sensacji. Tym filmem jest „Eagle Eye”, który swoją premierę miał całkiem nie tak dawno temu, gdyż było to 16 września 2008 roku (premiera Świat) i 17 października 2008 roku (premiera w Polsce). Opisując dzieło studia Dreamworks postaram się przedstawić fabułę filmu i położyć na niej nacisk – wbrew pozorom film „Eagle Eye” nie jest taki zły i całkiem przyjemnie się go ogląda. Nie chcę tego filmu oceniać, bo nie na tym polega, niemniej jednak poprzez opis postaram się pokazać zainteresowanym kilka istotnych faktów, które mogą Cię zainteresować tą pozycją.

Dragonheart

Filmy pochodzące z gatunków fantastyki pomieszanej nieco z przygodą i lekką akcją są filmami, które aż proszą się, żeby je obejrzeć. Jeszcze kilkanaście lat temu w tym gatunku filmowym tworzone naprawdę idealne filmy – nie oznacza to jednak, że i teraz nie ma dobrych filmów, bo jak najbardziej są produkowane i powszechnie znane. „Dragonheart” jest filmem zaliczanym do gatunku fantastyki – twórcy tego filmu wprowadzają widza w niesamowicie ciekawy świat, w którym wszystko jest niesamowite! Jednym słowem opisując film „Dragonheart” można powiedzieć tylko tyle, że jest to film godny uwagi bez względu na wiek widza – każdy znajdzie w nim coś, co go zainteresuje. „Dragonheart” został mile przyjęty przez widzów i dlatego też jego producenci pofatygowali się o kolejną część filmu, która pod każdym względem wypadła gorzej od pierwowzoru – czasem powiedzenie, iż sequelów nie opłaca się robić jak najbardziej się sprawdza.