Iron Man

Świat filmów jest bardzo skomplikowany z kilku różnych względów – istnieje wielu producentów filmowych, którzy opierają się na własnych stylach i doświadczeniach. W branży filmów pojawiają się coraz to nowsi ludzie, których osiągnięcia wpływają na powszechny świat kinematografii. Filmy przedstawiają ludziom różnorakie obrazy – podzielić możemy je ze względu na kategorie filmu, klasyfikację wiekową, gatunek i na wiele innych rodzajów. Jednak każdy film bez względu na rodzaj jest filmem czyli obrazem, który skierowany jest często do zróżnicowanego odbiorcy. Producenci tworząc film muszą wiedzieć jak zrobić, aby swoim produktem objąć jak największy obraz ludzi, gdyż to pozwoli im pokryć wszystkie koszty, które zostały zainwestowane w produkcję danego obrazu. Zwykle jest tak, że jeden film jest tańszy, a drugi droższy – o jego poziomie nie świadczą jednak pieniądze, a jedynie to, jaki jest scenariusz i co takiego ciekawego przygotowali dla nas producenci filmu. Moją ulubioną kategorią filmu jest science-fiction, który sprytnie pomieszany jest z elementami akcji i sensacji. Poprzez ten gatunek lubię serwować sobie filmy lekkie, ale jednocześnie przyjemne i proste w odbiorze. Chciałbym opisać tutaj film znany pod nazwą „Iron Man”, który już wkrótce doczeka się swojej kontynuacji o podobnym tytule z tym, że pojawi się obok niego „2” – na myśli mam oczywiście „Iron Man 2”.

G. I. Joe: Czas kobry

Wiele słyszy się o filmach akcji, które zawierają w sobie motywy science-fiction. Prywatnie jestem wielbicielem takich filmów i dlatego też postanowiłem Wam przedstawić jedną pozycję, która jest warta uwagi, aczkolwiek na pewno nie możemy zaliczyć jej do dzieł wybitnych, gdyż to tylko film rozrywkowy, który dostarcza zabawy i sporej dawki adrenaliny! Taki właśnie jest ten specyficzny gatunek akcja/science-fiction. Film, który postanowiłem tutaj opisać to „G.I. Joe: Czas Kobry”. Reżyserem filmu jest Stephen Sommers, który na swoim koncie ma takie filmy, jak: „Van Helsing”, „Mumia” czy też „Mumia: Powraca”. „G.I. Joe: Czas Kobry” jest filmem przyjemnym w oglądaniu jak i odbiorze. O czym opowiada? A na co stać USA? W filmie zobaczymy super nowoczesną broń wojskową i wiele różnych gadżetów, którymi może pochwalić się Armia Amerykańska lub dopiero w niedługim czasie się pochwali. Sprzęt zastosowany w produkcji filmu jest bardzo futurystyczny, co oznacza, że został specjalnie stworzony na potrzeby filmu – z zastosowaniem animacji komputerowej wszystkie bronie oraz kombinezony bohaterów filmu wyglądają imponująco. Co tutaj dużo mówić – przejdźmy wreszcie do opisu.

Dragonheart

Filmy pochodzące z gatunków fantastyki pomieszanej nieco z przygodą i lekką akcją są filmami, które aż proszą się, żeby je obejrzeć. Jeszcze kilkanaście lat temu w tym gatunku filmowym tworzone naprawdę idealne filmy – nie oznacza to jednak, że i teraz nie ma dobrych filmów, bo jak najbardziej są produkowane i powszechnie znane. „Dragonheart” jest filmem zaliczanym do gatunku fantastyki – twórcy tego filmu wprowadzają widza w niesamowicie ciekawy świat, w którym wszystko jest niesamowite! Jednym słowem opisując film „Dragonheart” można powiedzieć tylko tyle, że jest to film godny uwagi bez względu na wiek widza – każdy znajdzie w nim coś, co go zainteresuje. „Dragonheart” został mile przyjęty przez widzów i dlatego też jego producenci pofatygowali się o kolejną część filmu, która pod każdym względem wypadła gorzej od pierwowzoru – czasem powiedzenie, iż sequelów nie opłaca się robić jak najbardziej się sprawdza.