Hancock

Z książek, filmów, bajek, opowieści dziadków i babci znamy wielu bohaterów odznaczających się różnymi cechami – w jednych ceni się chęć pomocy innym, ich sprytność, wytrwałość w dążeniu do celu, w innych bohaterach cenimy zaś to, że pomimo negatywnego nastawienia do społeczeństwa starają się jakoś pozytywnie działać na pewne zagrożenia. Każdy z nas zna bohatera, super bohatera i prze super bohatera. Obok nich niewielu zna Hancocka, który jest czymś więcej niż tylko bohaterem – posiada super zdolności, które wykorzystuje jak tylko mu się to podoba. Hancock sprawia wiele problemów, jednak z czasem staje się być potrzebny dla ludzi i tak właśnie zaczyna im pomagać. Film „Hancock”, o którym chcę tutaj napisać miał swoją premierę w 2008 roku (w tym samym roku film ten pojawił się również w Polskich kinach). Za sterami reżysera stanął Peter Berg, autorem scenariusza filmu jest Vince Gilligan oraz Vincent Ngo. Muzyka do filmu została skomponowana przez Johna Powella. Muzyka skomponowana do filmu zasługuje na uznanie, gdyż jest po prostu piękna i trudna do opisania w jednym tekście. Wracając jednak do samego opisu, warto jest przyjrzeć się treści filmu „Hancock”.

Eagle Eye

Filmy trzymające w napięciu powodują u widza skok adrenaliny i często zaliczane są do filmów akcji pomieszanej z innymi gatunkami – tutaj panuje swego rodzaju dowolność ze względu na fakt, iż to scenarzyści zastanawiają się nad fabułą filmu i robią to w sposób taki, aby zainteresować widza maksymalnie, jak to tylko jest możliwe – pod każdym względem. Film, który postanowiłem opisać zaliczany jest właśnie do gatunku thrillera pomieszanego z akcją, który jest pełen tajemnic, nieprzewidywalności i ogromnych chwil sensacji. Tym filmem jest „Eagle Eye”, który swoją premierę miał całkiem nie tak dawno temu, gdyż było to 16 września 2008 roku (premiera Świat) i 17 października 2008 roku (premiera w Polsce). Opisując dzieło studia Dreamworks postaram się przedstawić fabułę filmu i położyć na niej nacisk – wbrew pozorom film „Eagle Eye” nie jest taki zły i całkiem przyjemnie się go ogląda. Nie chcę tego filmu oceniać, bo nie na tym polega, niemniej jednak poprzez opis postaram się pokazać zainteresowanym kilka istotnych faktów, które mogą Cię zainteresować tą pozycją.